Seks w kosmosie

519a.jpg

„Czy ktoś uprawiał już seks w kosmosie?” – to jedno z pytań, które zadają codziennie miliony pasażerów statku kosmicznego ZIEMIA i na które wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wróć. Odpowiedź jest - zarówno agencja NASA jak i Rosyjska Agencja Kosmiczna oficjalnie zaprzeczają, by taki eksperyment odbył się w czasie któregokolwiek z załogowych lotów kosmicznych. Zwolennicy teorii spiskowych oczywiście sądzą, że jest inaczej i przytaczają słynny już tajny dokument NASA 12-571-3570, który został opublikowany w książce francuskiego astronoma Pierre’a Kohlera pt. „Ostatnia misja”. Książka spowodowała w swoim czasie dużo zamieszania –dokument opisuje przebieg eksperymentu do którego miało dojść w czasie misji promu kosmicznego „Columbia” w 1996 roku (STS-75). Celem badań miało być wypróbowanie 10 różnych pozycji seksualnych z użyciem systemu elastycznych pasów i nadmuchiwanych rur, by sprawdzić jak zachowują się ludzkie ciała w czasie współżycia płciowego w stanie zerowej grawitacji.

sexspace.jpg

NASA oficjalnie zaprzeczyła istnieniu dokumentu, dodając że „nie są w tej chwili prowadzone żadne badania w tym kierunku.” Także numeracja nie pasuje do systemu używanego w NASA. Oczywiście, można zastanawiać się czy Amerykanie kłamią, ale mnie osobiście przekonuje inny fakt. Sprawdziłem skład załogi STS-75. Nie było w nim kobiety. To chyba rozwiewa wszelkie wątpliwości. Chyba że wymyślny system pasków i rur był testowany tylko przez mężczyzn, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne….

sex-in-space3.jpg

Wiadomo, że najwięcej doświadczenia w medycynie kosmicznej mają Rosjanie. Od początku lat 60-tych działa w Moskwie Instytut Problemów Biomedycznych zajmujący się między innymi działaniem zerowej grawitacji na ludzki organizm. Naukowcy badają także wpływ nieważkości na popęd seksualny ssaków. Jednak jak podkreśliła w wywiadzie udzielonemu serwisowi space.com pracująca w instytucie dr Liubow Serowa nigdy nie przeprowadzano badań z udziałem człowieka. Dr Serowa twierdzi, że nawet w czasie bardzo długich lotów seks nie jest astronautom niezbędny do życia. „W kosmos wysyłane są z reguły osoby o silnej motywacji, skoncentrowane na osiągnięciu założonego celu. Dla większości z nich takim celem jest lot w kosmos, wykonanie misji i bezpieczny powrót na Ziemię. Sprawy życia intymnego są odsuwane przez mózg automatycznie na dalszy plan” – mówi Serowa. Mówiąc wprost – astronautki i astronauci nie mają w trakcie misji czasu na myślenie o seksie. Poza tym we współczesnych statkach kosmicznych trudno jest stworzyć atmosferę intymności – kajuty astronautów są jednoosobowe a na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej panuje ciągły hałas wytwarzany przez system podtrzymania życia i klimatyzację.

sex-in-space2.jpg

Zarówno amerykańscy jak i rosyjscy naukowcy podkreślają, że zaplanowanie takiego eksperymentu z udziałem ludzi niesie za sobą całą masę dodatkowych problemów: jak rozwiązać problem antykoncepcji ? Co zrobić w wypadku, gdyby doszło do zapłodnienia ? Ryzyko uszkodzenia płodu na skutek wpływu promieniowania kosmicznego jest dość duże, poza tym eksperymenty na szczurach wykazały, że płód ssaka nie rozwija się w stanie zerowej grawitacji normalnie.

Spróbujmy jednak puścić wodze fantazji. Jak mógłby wyglądać seks w kosmosie ? Czy pozbywająca się skafandra partnerka byłaby tak kusząca jak Jane Fonda w kultowej już scenie z filmu „Barbarella” ?

barbarella.jpg

kliknij by odtworzyć fragment filmu 

Naukowcy są zgodni – seks w stanie nieważkości byłby z pewnością doświadczeniem niezapomnianym. Zerowa grawitacja pozwala na stworzenie całej seksualnej choreografii, ale sprawia jednocześnie, że bardziej się pocimy, a pot nie spływa normalną drogą, lecz pozostaje przyklejony do skóry. A zatem seks w kosmosie będzie „gorętszy” i … hm… “wilgotniejszy”. Zerowa grawitacja i równomierne rozłożenie płynów w organizmie poprawi nieco nasz wygląd i wygładzi zmarszczki, ale jest również druga strona tego medalu – krew pompowana jest przez serce pod mniejszym ciśnieniem, więc w czasie wzwodu rozmiar penisa u mężczyzny jest nieco mniejszy niż na Ziemi. I choć pewnie za pół wieku wiele par będzie się decydowało na romantyczny lot do orbitalnego hotelu na godziny, sporo osób może się rozczarować próbując seksualnego tańca w nieważkości, ponieważ gwałtowne ruchy mogą wywoływać nudności i wymioty, czego doświadczyło już wielu astronautów.

zero-g-spot.jpg

Wciąż jednak nie odpowiedzieliśmy na pytanie – jak będzie wyglądał seks w kosmosie od strony technicznej ? By to sprawdzić pisarz Michael Behar i jego żona Ashley Kissinger odbyli w ubiegłym roku podróż specjalnym samolotem pozwalającym na kilkuminutowe uzyskanie stanu zerowej grawitacji. Nie było oczywiście mowy o seksie, ale para w czasie paru przelotów sprawdziła możliwe pozycje seksualne. Wnioski: bez odpowiedniego treningu trudno się nawet pocałować. Dużą rolę odgrywają silne nogi kobiety, ponieważ musi się ona nimi mocno trzymać partnera – w stanie nieważkości trzecia zasada dynamiki mówiąca o akcji i reakcji jest szczególnie odczuwalna. Generalnie taki seks wygląda na bardziej męczący niż na Ziemi i wiele wskazuje na to, że będzie on jednak wymagał dodatkowych akcesoriów, co oczywiście w swoim czasie stworzy nowe możliwości dla przemysłu erotycznego.

sex-in-space21.jpg

A jednak, jak stwierdził anonimowo jeden z pracowników NASA już za kilka lat w komercyjnych pojazdach typu SpaceshipTwo będą latać w kosmos całe grupy ludzi tylko po to, by kochać się w kosmosie i po powrocie wskazując na niebo palcem mówić „zrobiliśmy To tam”…

One Response to “Seks w kosmosie”

  1. Grzegorz Sowa Says:

    …„Czy ktoś uprawiał już seks w kosmosie?” – to jedno z pytań, które zadają codziennie miliony pasażerów statku kosmicznego ZIEMIA….

    Prędkość obrotu Ziemi na równiku wynosi 450 m/sek.
    Sama Ziemia porusza się po swej orbicie z prędkością liniową ok. 30 km/sek.
    Słońce wraz z planetami swego Układu żegluje w przestrzeni kosmicznej w kierunku gwiazdozbioru Herkulesa z prędkością 20 km/sek.
    Wreszcie nasza Galaktyka, jedna z wielu milionów podobnych, okręca się wokół osi z prędkością aż 250 km/sek.
    Gromada galaktyk kręci się z prędkością …………………………..

    Więc może wszyscy uprawiamy seks w kosmosie???

    Pozdrawiam i gratuluję pomysłów na ciekawe artykuły.

Leave a Reply